Uroczystość św. Józefa
W wierszu Do naszego Ojca Świętego Józefa, adresowanym do jednej ze współsióstr, święta karmelitanka stawia za wzór ukryte życie Józefa, które z pozoru nie miało wartości, podobnie jak życie karmelitanki jest bezużyteczne w oczach świata, ale w rzeczywistości było kontemplowaniem piękna Jezusa i Maryi i służeniem im w pokorze:
Twe życie, Józefie święty
Przeszło w ciszy i pokorze
Lecz Jezusa i Maryi
Za to podziwiałeś piękno
Jak Ty, tak my w samotności
Jezusa Maryi słudzy
Niczego więcej nie chcemy
Jak tylko im się podobać.
Konsekwencje pragnienia ukrytego życia posuną się w przypadku Teresy bardzo daleko. Porównując się do ziarenka piasku, będzie chciała być zapomniana od stworzeń, deptana pod stopami wszystkich, nierozpoznana, uważana za nic, a kontemplując Najświętsze Oblicze, upodobnić się do Chrystusa cierpiącego, który nie miał wdzięku ani blasku, wzgardzony i odepchnięty przez ludzi, tak, iż mieliśmy Go za nic (zob. Iz 53, 2-3).
Święty Józef proponuje jej model świętości możliwy do naśladowania, życie uświęcone przez cnoty ukryte, związane z codziennym życiem. „Ach! taka świętość wydaje mi się najprawdziwsza, najświętsza, takiej właśnie pragnę, bo nie kryje się w niej żadne złudzenie”.
o. Krzysztof Pawłowski
„Postać św. Józefa w życiu św. Teresy od Dzieciątka Jezus i jej rodziny”