Peregrynacja relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus i jej Rodziców
Drodzy Przyjaciele!
Od 2 lipca do 10 sierpnia Karmel w Polsce cieszy się obecnością niezwykłej rodziny – świętej córki i jej świętych rodziców, co jest związane z peregrynacją relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz św. Zelii i Ludwika Martin. Odwiedzili oni również nasz klasztor. Wspólne spotkanie rozpoczęło się przywitaniem relikwii oraz Nieszporami. Wieczorem odbyło się czuwanie ku czci św. Zelii i Ludwika z odnowieniem przyrzeczeń małżeńskich. Relikwie pożegnaliśmy następnego dnia, 2 sierpnia na Eucharystii o godz. 9.00 pod przewodnictwem Prymasa abp Wojciecha Polaka. W homilii, którą można odsłuchać, Prymas nawiązywał do przesłania Leona XIV z okazji 10. rocznicy kanonizacji Rodziców św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Przytaczamy wybrane fragmenty wypowiedzi Papieża:
Ludwik i Zelia Martin są pierwszą parą małżeńską wyniesioną wspólnie na ołtarze, dlatego ich kanonizacja ma szczególne znaczenie, ponieważ ukazuje małżeństwo jako drogę do świętości. Spośród powołań, do jakich Bóg wzywa kobiety i mężczyzn, małżeństwo jest jednym z najwznioślejszych i najpiękniejszych. „Ludwik i Zelia zrozumieli, że mogą się uświęcić nie pomimo małżeństwa, ale przez małżeństwo, w małżeństwie i z małżeństwa, i że ich związek małżeński należy postrzegać jako punkt wyjścia do wspólnego wstępowania ku górze” (kard. José Saraiva Martins, Homilia podczas beatyfikacji).
Święci małżonkowie z Alençon są zatem świetlanym i porywającym wzorem dla wszystkich wielkodusznych dusz, które podjęły lub pragną podjąć tę drogę – z pragnieniem prowadzenia życia pięknego i prawego pod spojrzeniem Boga, zarówno w radości, jak i w doświadczeniu.
Ludwik i Zelia nie realizowali swojego pragnienia świętości ani nie wychowywali dzieci do świętości przez odwrócenie się od świata. Przyjęli swój stan życia w całej zwyczajności codziennego życia. Należą do tej niezliczonej rzeszy „świętych z sąsiedztwa”, o których tak często mówił papież Franciszek.
Byli głęboko zaangażowani w życie społeczne Normandii swoich czasów – poprzez parafię, pracę zawodową, dzieła charytatywne, krąg przyjaciół, a nade wszystko przez życie rodzinne. Nie należy się jednak dać zwieść pozorom: to życie pozornie „zwyczajne” było przeniknięte obecnością Boga w sposób nadzwyczajny, bo On był absolutnym centrum ich egzystencji. „Bóg na pierwszym miejscu” – to dewiza, na której zbudowali całe swoje życie.
Oto więc wzór małżeństwa, jaki Święty Kościół ukazuje młodym, którzy – może z pewnym wahaniem – pragną podjąć tak piękną przygodę: wzór wierności i wzajemnej troski, wzór żarliwości i wytrwałości w wierze, chrześcijańskiego wychowania dzieci, ofiarności w miłości i sprawiedliwości społecznej; wzór ufności w chwilach próby. Ale nade wszystko, ta para ukazuje niewysłowione szczęście i głęboką radość, jaką Bóg obdarza – już tu, na ziemi, i na wieczność – tych, którzy podejmują tę drogę wierności i płodności. W tych trudnych i pełnych zamętu czasach, gdy młodym ludziom proponuje się tak wiele przeciw-wzorów związków – przelotnych, indywidualistycznych i egoistycznych, które przynoszą gorzkie i rozczarowujące owoce – rodzina, jaką zamierzył Stwórca, może się wydawać przestarzała i nudna. Ludwik i Zelia Martin świadczą, że tak nie jest: byli szczęśliwi – głęboko szczęśliwi! – w dawaniu życia, w promieniowaniu i przekazywaniu wiary, w patrzeniu, jak ich dzieci rosną i rozkwitają pod spojrzeniem Pana. Jakże wielkim szczęściem jest spotkać się w niedzielę, po Mszy świętej, przy stole, gdzie Jezus jest pierwszym gościem i dzieli z każdym radości, smutki, plany i nadzieje! Jakże błogosławione są te chwile wspólnej modlitwy, te dni świąteczne, te wydarzenia rodzinne, które wyznaczają rytm czasu! A jakże umacnia trwanie razem w doświadczeniu, zjednoczonym z Krzyżem Chrystusa, gdy ten się pojawia; i wreszcie, jaką nadzieją jest świadomość, że pewnego dnia znowu spotkamy się razem w chwale nieba!
Cieszymy się, że peregrynacja relikwii mogła umocnić nasz Kościół lokalny. Wierzymy, że pozostaną z nami i będą nadal wypraszać dla wszystkich potrzebne łaski.
Fot. J. Andrzejewski
www.archidiecezja.pl