Królewski Rozmówca

„Czy jest ktoś – bez względu na to, jak bardzo byłby [skłonny do] niedorzeczności – kto, zwracając się z prośbą do jakieś wpływowej osoby, nie zastanowi się najpierw i nie przemyśli, jak ma ją prosić, żeby sprawić jej tym zadowolenie i nie wzbudzić w niej niechęci do siebie, oraz o co zamierza ją poprosić, i do czego potrzebuje tego, co ona miałaby mu dać, zwłaszcza jeśli prosi o coś określonego, jak nasz dobry Jezus poucza nas, abyśmy prosiły?” Dd 30,1

„Owszem, zabiegajcie o myślenie i zdawanie sobie sprawy – gdy przystępujecie [do modlitwy] z kim zamierzacie podjąć rozmowę, czy też z kim podejmujecie rozmowę. Gdyby nawet nasze życie trwało tysiąc razy dłużej, to i tak nigdy nie zdołamy zdać sobie sprawy, na jakie traktowanie zasługuje ten Pan, w którego obecności drżą aniołowie. On wszystkim zarządza, wszystko może. Jego chcenie jest uczynieniem.” Dd 22, 7

We wcześniejszych fragmentach św. Teresa zachęcała nas abyśmy zwracali się bo Boga jako Ojca, z ufnością i prostotą dziecka. Tutaj przypomina nam, że jest On także Stwórcą i Panem. Spodobało Mu się, z miłości do nas, dać nam możliwość bliskiej relacji ze sobą, ale łaski, którą nam czyni, nigdy nie możemy  uznać za coś normalnego i oczywistego. Dlatego zwracajmy się do Ojca, świadomi, kim On jest i kim my jesteśmy. To pozwoli nam trwać w bojaźni i miłości pełnej szacunku, względem Tego, który zechciał nazywać się naszym Ojcem.

Święta Tereso od Jezusa, uproś nam łaskę chodzenia w prawdzie w relacji do Boga i do nas samych.