Dzień II – Być dzieckiem Maryi.

By wejść na tę drogę trzeba odmienić się i stać jak dziecko. Z tą samą prostotą, ufnością i oddaniem. Życie maryjne to prawdziwa pokora. Jest to uznanie siebie za niegodnego i niezdolnego, aby o własnych siłach stanąć przed Bogiem. (…) Dziecięctwo maryjne wymaga wiary, które pozwoli odkryć rzeczywistość nadprzyrodzoną we wszystkim i do niej dostosowywać życie. Pozwoli dostrzec Boga
i Maryję we wszystkich rzeczach i wydarzeniach życia; w naszych braciach, przełożonych, w naszych rodzinach.

Ojciec Jacquier tak kreśli swój ideał: Żyć ukrytym w Maryi jak Słowo Wcielone, zapomnianym przez świat i mych braci. Zadowalać się szczęściem, które płynie z miłości. Żyć wśród ludzi i czynić dobro przechodząc prze świat w miłosnym ukryciu łona Maryi.
Jak Jezus, w czasie nawiedzenia św. Elżbiety przez Maryję.