Dzień 9. Opanowanie
Jesteś w drodze, żeby być kimś, gdy wybierasz sensowny cel i skupiasz siły na dążeniu do niego. Poza Bogiem jednak żaden cel nie jest w stanie skupić i zintegrować wszystkich twoich sił. Największą siłą, jaką posiadasz, jest przecież twoja tęsknota za tym, co nieskończone. Jest ambicją Ducha Świętego, by tworzyć jedność w naszej istocie w taki sposób, aby wszystko w nas było skierowane na Boga. Duch nas prowadzi poprzez wszystko, co się z nami dzieje. Nic nie wymyka się Bożej opatrzności. Wszystko, co się wydarza niezależnie od naszej woli, jest elementem Bożego planu miłości wobec nas. On daje ci możliwość, byś temu co się z Toba dzieje, powiedział ,, tak” lub ,,nie”. Duch pozwala ci dokładnie rozeznać, co masz czynić w danej chwili. Wsłuchiwanie się w Niego uwalnia cię od wielu spraw. Jeżeli pozwolisz Duchowi Świętemu, żeby cie skupił i scalił, staniesz się równocześnie bardziej jedno z Nim. On tworzy jedność w tobie i zarazem między sobą i tobą. Kiedy Duch swobodnie będzie mógł tchnąć poprzez ciebie, to będziesz coraz bardziej ,, z Nim jednym duchem” ( 1 Kor 6,17). Różnica między Jego działaniem a twoim będzie coraz mniejsza. Najwyraźniej zaznaczy się to w modlitwie. To Duch modli się w tobie wołaniem bez słów ( por. Rz 8,26).
Nie rozpraszaj się na wiele spraw, ,,potrzeba bowiem tylko jednego” ( Łk 10, 42): pozwolić się napełnić Duchem Świętym. Nie szukaj poza tym, co On ci daje. I tak będziesz tym, kim On pragnie, byś był i jakim od początku cię zamierzył: kruchy i słaby sam w sobie, lecz przez Niego scalony, transparentny i harmonijny zarazem.
O. Wilfrid Stinissen OCD ,, Młode wino. O owocach Ducha Świętego”