Dzień 5. Życzliwość

 

Święty Paweł zalicza życzliwość do owoców Ducha. To znaczy, że człowiek, który pozwala się prowadzić Duchowi Świętemu, otrzymuje coś z Jego boskiej życzliwości. Życzliwość jest wcieleniem dobroci w naszym zachowaniu. Dobroć jest podstawą, jest źródłem, z którego życzliwość tryska. Życzliwość jest bardziej aktywna od dobroci, ona przydaje dobroci międzyludzkiego zabarwienia.

Jeżeli twoja życzliwość nie opiera się na głębokim szacunku dla człowieka, to jest fałszywa i nie ma nic wspólnego z Duchem, który jest Duchem prawdy ( por. J 15,26). Mało prawdopodobne, abyś mógł darzyć szacunkiem innych, jeśli brakuje ci go wobec samego siebie. Wiesz, że jesteś powołany do tego, żeby zająć wolne miejsce przy stole w ikonie Trójcy przenajświętszej Andrieja Rublowa. Masz uczestniczyć w tym strumieniu miłości wychodzącym od Ojca do Syna, i od Syna do Ojca w Duchu Świętym.

Będąc życzliwy, chętnie chcesz coś uczynić dla innych i służyć im. Jeżeli żyjesz w Duchu, to w służbie znajdujesz radość. kiedy życie Ducha w tobie daje ci coś z miłości i życzliwości Boga to On czuwa nad równowagą we wszystkim. Duch Święty nie tylko zapala płomień miłości, ale również poprzez twój rozsądek daje ci większą jasność i rozeznanie, a przede wszystkim większe zrozumienie Bożego sposobu postępowania, sposobu zawsze naznaczonego zarówno delikatnością, jak i mocą.

o. Wilfrid Stinissen OCD ,, Młode wino. O owocach Ducha Świętego”