Dzień 2. Ludwik Martin – głowa rodziny na obraz św. Józefa

 

,,Pierwszym znakiem czci okazywanej św. Józefowi w rodzinie jest nadawanie męskim potomkom imienia Józef. Ojciec Teresy ma na imię Ludwik Józef Alojzy Stanisław. Dwaj jego synowie, którzy umrą we wczesnym dzieciństwie, będą mieli na imię: Maria Józef Ludwik i Maria Józef Jan Chrzciciel. Teresa w Karmelu będzie kontynuować tę rodzinną tradycję. Maurycy Belliere, jeden z jej duchowych braci, seminarzysta przygotowujący się do pracy misyjnej w Afryce, udzielił Teresie przywileju wybrania imion dla przyszłego pierwszego ochrzczonego przez niego dziecka. Teresa zdecydowała, że patronami chłopca będą Najświętsza Maryja Panna, święty Józef i święty Maurycy, a w przypadku dziewczynki Najświętsza Maryja Panna, święty Józef i święta Teresa z Awili, jej patronka.

Ludwik Martin jest w rodzinie osobą, która w pewnym sensie uobecnia św. Józefa. Celina powiedziała, że był on człowiekiem sprawiedliwym par excellence i że gdy chce wyobrazić sobie świętego Józefa, to myśli o swoim ojcu:

Ojciec mój miał bardzo prawy charakter. Był człowiekiem sprawiedliwym w pełnym tego słowa znaczeniu. Kiedy chcę wyobrazić sobie świętego Józefa, myślę o moim ojcu. Główne cnoty, które u niego widziałam, to świętowanie niedzieli, pogarda dla świata. Mój ojciec nie wiedział, co to wzgląd ludzki. Był bardzo umartwiony, ale podczas gdy dla siebie był surowy, to dla nas miał serdeczną miłość. Miał dla nas wyjątkowo czułe serce, żył jedynie dla nas. Nie ma serca matki, które by mu dorównało. Nie ulegał przy tym żadnej słabości, wszystko w nim było dobrze ułożone i miało słuszną miarę. Jego współczucie przychodzące z ulgą w cierpieniu i miłość w słowach były wyjątkowe. Zawsze usprawiedliwiał błędy innych. Jego szacunek dla kapłanów był tak wielki, że nie widziałam mu podobnych.

Przy analizie pism św. Teresy można zauważyć, że cnoty wyróżnione przez Celinę, charakteryzujące jej świętego ojca, jak czułość, łagodność, sprawiedliwość, szacunek i współczucie, będą przypisywane św. Józefowi w jego postawie wobec Maryi i Jezusa. W sztuce Ucieczka do Egiptu Najświętsza Dziewica nazywa go „reprezentantem Boga i głową rodziny” i jest gotowa być mu posłuszną. Józef natomiast nie rozkazuje, ale „prosi”.”

o. Krzysztof Pawłowski
„Postać św. Józefa w życiu św. Teresy od Dzieciątka Jezus i jej rodziny”