Dzień 1. Miłość

 

Kiedy św. Paweł mówi o owocach Ducha, to używa liczby pojedynczej: owoc Ducha (por. Ga 5,22). Jedynym owocem Ducha jest miłość. Te, które później wymienia, to są przymioty miłości albo jej zewnętrzne przejawy. Paweł maluje portret miłości będący zarazem portretem Ducha Świętego. Owoc mówi nam coś o drzewie.

Jako chrześcijanin jesteś ochrzczony, a w czasie chrztu dokonuje się coś istotnego. Święty Paweł wyraził to niebywale precyzyjnie: ,, Miłość Boga wypełnia nasze serca przez Ducha Świętego, który jest nam dany” (Rz 5,5). Można to interpretować na dwa sposoby i oba są uprawnione. ,,Miłość Boga” to ta miłość, którą On cię miłuje. Tutaj jesteś jej podmiotem. Ta miłość ci towarzyszy i jest w tobie przez Ducha Świętego, którego otrzymałeś, a który jest miłością samego Boga. Miłość Boża ,,mieszka” w tobie. Bóg odwiecznie miał cię w swoim zamyśle, wybrał cię, ukochał. Dał tobie to, co miał najlepszego: swojego własnego Ducha.

Jednak to , że miłość Boga została rozlana w twoim sercu przez dar Ducha, znaczy także, że możesz kochać miłością samego Boga. Tutaj ty jesteś podmiotem, a jako podmiot zyskujesz nowe możliwości. Miłość samego Boga, Duch Święty jest do twojej dyspozycji. Twoja niedostateczna miłość skłania cię do szukania pomocy. ,, Wspomożycielem” jest Duch Święty, sam Jezus tak Go nazywa (por. J 14,26.) Duch jest tobie dany, to znaczy: On jest twój. Są w tobie niewyczerpane zasoby miłości. Możesz z nich czerpać tyle, ile tylko zechcesz i tak często, jak tylko zapragniesz.

o. Wilfrid Stinissen OCD ,, Młode wino. O owocach Ducha Świętego”