Archiwum kategorii: Bez kategorii

Być oblubienicą

Kochani Przyjaciele naszej wspólnoty, 15 października w dzień uroczystości św. Teresy od Jezusa świętowałyśmy złożenie wieczystej, uroczystej profesji siostry Agnieszki. To niezwykła łaska i dar być oblubienicą Boga, poślubić Go na wieczność a jednocześnie być przez Niego poślubioną. Być oblubienicą to żyć miłością, żyć tylko w Nim i dla Niego, mieć wszystkie prawa do Jego […]

Czytaj dalej →

Trochę nowości

Kochani, czas najwyższy podzielić się z Wami ostatnimi wydarzeniami, a działo się dużo. Nasza płyta jest już w masteringu oraz muzycznej obróbce. Możemy powiedzieć, że jest prawie gotowa do wypalania. Radość nasza jest wielka choć ciągle nie może w pełni wybuchnąć. Dzisiaj dzielimy się z Wami zdjęciami z sesji nagraniowej.  

Czytaj dalej →

Wylewajcie przed Nim wasze serca

Stwórco mój, jakże zdoła ścierpieć tak pełna miłości wrażliwość, jak ta Twoja, że to [dzieło], które dokonało się dzięki tak żarliwej miłości Twojego Syna i ze względu na to, aby bardziej zadowolić Ciebie – gdyż poleciłeś Mu aby nas miłował – jest do tego stopnia lekceważone, że w dzisiejszych dniach ci heretycy lekceważą Najświętszy Sakrament, […]

Czytaj dalej →

Radość Ojca

 „O nadziejo moja, Ojcze mój, Stwórco, Panie i Bracie mój prawdziwy! Gdy wspomnę na te Twoje słowa, którymi nas zapewniasz, iż znajdujesz radość przy synach ludzkich (Prz 8,31),  dusza moja wielce się raduje. O Panie nieba i ziemi! Jakież to słowa, i któryż grzesznik, słysząc je, może jeszcze tracić otuchę? Czy brak Ci może, Panie, […]

Czytaj dalej →

W ramionach Ojca

„Potem pozostałam pogrążona w modlitwie, sposobem obcowania duszą z Trójcą Przenajświętszą, jakiego dane mi było dostępować, i zdało mi się, że Osoba Ojca przygarnia mnie do siebie, mówiąc mi rzeczy pełne najsłodszej łaskawości. Między innymi powiedział do mnie te słowa, na dowód swojej dla mnie miłości: «Oddałem ciebie mojemu Synowi i Duchowi Świętemu, i tej […]

Czytaj dalej →

Gdzie Jeden tam Trzech

„O duszo moja, rozważaj tę wielką rozkosz miłości, jaką ma Ojciec, poznając swego Syna i Syn, swego Ojca, i zapał święty, z jakim Duch Święty z Ojcem i z Synem się jednoczy! Żadna z trzech Osób nie może się odłączyć od tej miłości i od tego poznania, bo wszystkie trzy jedną są naturą. Przedwiecznie te […]

Czytaj dalej →

Ojciec daje nam Syna

„ A zatem, ponieważ dobry Jezus zdawał sobie sprawę, jak trudnym jest to, co ofiarowuje w naszym imieniu, znając naszą nędzę, że wielokrotnie wymawiamy się tym, iż nie rozpoznajemy, jaka jest wola Pana… A ponieważ jesteśmy słabi, i że potrzebny był jakiś środek dla wypełnienia tego, prosi dla nas Ojca Przedwiecznego o środek zaradczy, tak […]

Czytaj dalej →

Do Ojca przez Syna

„Raduj się, duszo moja, bo choć słaba i nędzna twoja miłość, jest przecież ktoś, kto miłuje twego Boga, jak tego jest godzien. Raduj się, że jest taki, który zna nieskończoną dobroć i nieograniczone Jego doskonałości. Dzięki Mu czyń, iż zesłał na ziemię swego Jednorodzonego Syna, który Go tak zna, jak Syn zna Ojca. Pod taką […]

Czytaj dalej →

Królewski Rozmówca

„Czy jest ktoś – bez względu na to, jak bardzo byłby [skłonny do] niedorzeczności – kto, zwracając się z prośbą do jakieś wpływowej osoby, nie zastanowi się najpierw i nie przemyśli, jak ma ją prosić, żeby sprawić jej tym zadowolenie i nie wzbudzić w niej niechęci do siebie, oraz o co zamierza ją poprosić, i […]

Czytaj dalej →

Bliskość Ojca

„Czy sądzicie, że dla duszy rozproszonej małe znaczenie ma zdanie sobie sprawy z tej prawdy i uświadomienie sobie , że nie jest konieczne – aby podejmować rozmowę ze swoim Ojcem Wiekuistym – udanie się do nieba, ani też, by cieszyć się bliskością z Nim; ani nie jest konieczne zwracanie się do Niego na głos? Bez […]

Czytaj dalej →