URODZINY ŚW. MATKI!

 

1. Kto w Bogu trwa, posiada wszystko. Trwa tylko Bóg.

 

2. Wszystko mija. Sam Bóg wystarcza.

 

3. Gotowości serca, postanowienia woli jedynie Pan żąda, siła zaś nasza na nic Mu nie jest potrzebna. Owszem, w tym właśnie On ma upodobanie swoje, że wybiera sobie słabe i ułomne stworzenia, aby w nich zajaśniały wielkie Jego dzieła.

 

4. Będąc niczym, bez pomocy łaski Bożej i ufności w Bogu, nic nie możemy i w niczym nie powinnyśmy liczyć na własne siły, bo właśnie w tym poleganiu na sobie jest nasza słabość.

 

5. Cokolwiek byśmy dla Ciebie opuścili, nic na tym nie stracimy. Ileż to dróg, ile sposobów używasz na okazanie nam Twojej miłości!

 

6. Trzeba umieć chwytać Pana Boga za serce. To jest Jego słaba strona.

 

7. Chcesz tylko, Panie, by dusza jak ten miękki wosk nie stawiała Ci oporu.

 

8. Patrzmy, jak boska hojność Pana nie czeka nawet życia przyszłego z przygotowaną nagrodą, ale już w tym życiu daje zapłatę. O Jezu mój, obyśmy już zrozumieli, jaki to dla nas zysk, rzucić się w objęcia Twoje i tak ścisłe z Tobą uczynić przymierze, by patrzeć na Ciebie tylko, jak Ty na mnie spoglądasz, i byś Ty miał pieczę nad moimi potrzebami, a ja będę miała staranie o Twoje.

 

9. Dobrze jest być z najsłodszym Jezusem i Najświętszą Matką Jego.

 

10. On sam wznieca w duszy tak żarliwe pragnienia i tak blisko do niej przybliża ów ogień z nieba, aby cała w nim rozgorzała. O Panie, jakże wielkie jest miłosierdzie, z jakim tu na ziemi obchodzisz się z duszami!

 

11. Najświętszemu naszemu Królowi nigdy nie dosyć tego, co da. Bo jak nieskończenie mnóstwo jest Jego darów, tak też pragnąłby bez końca je dawać i nic innego nigdy nie czynić, tylko dawać...

 

12. Jedynie miłość nadaje wartość wszystkiemu. I to jest to jedno, czego potrzeba, by była tak wielka, by żadna rzecz na świecie nie zdołała powstrzymać jej od miłowania. Lecz jakże miłość nasza, Boże mój, może być tak wielka, jak tego Umiłowany jest godzien, jeśli Ty z nią w jedno nie połączysz tej miłości, jaką mnie miłujesz?

 

13. Raduj się, duszo moja, bo choć słaba i nędzna miłość twoja, to przecież jest ktoś, kto miłuje twego Boga, jak tego jest godzien. Raduj się, że jest taki, który zna nieskończoną dobroć i nieogarnione doskonałości Jego. Dzięki Mu czyń, iż zesłał na tę ziemię Jednorodzonego Syna swego, który Go zna, jak Syn zna Ojca.

 

14. Wiem, o Panie mój, że w wielkiej dobroci Twojej nikomu tej wody nie odmówisz! Sam to obiecałeś, a słowo Twoje nie zawodzi.

 

15. O Życie, które wszystkich ożywiasz! Nie odmawiaj i mnie tej wody najsłodszej, którą obiecujesz każdemu, kto jej pragnie. Ja pragnę jej, Panie, i proszę o nią i idę do Ciebie!

 

16. Wolę żyć i umierać w pragnieniu i oczekiwaniu życia wiecznego, niż posiadać na tym świecie wszystkie stworzenia, wszystkie dobra i wszystko, co wraz ze światem się skończy. Nie opuszczaj mnie, bo w Tobie, Panie, nadzieję miałam, niech nie będę zawstydzona na wieki.

 

17. W pałacu duszy mieszka Król, który w niepojętej dobroci swojej raczy być Ojcem naszym. Zasiada On w tym pałacu na tronie wartości nieocenionej, którym jest serce nasze.

 

18. Obróćcie oczy i patrzcie we wnętrze wasze, tam znajdziecie Oblubieńca, który wam nie zrobi zawodu, owszem, im mniej macie pociechy zewnątrz, tym hojniej was wewnątrz pocieszy.

 

19. Prawdziwy miłośnik powinien mieć niezmienną, raz na zawsze z Bogiem swoim umowę, że cały należy do Niego, że w niczym nie będzie szukał siebie.

 

20. Zawierzmy, że wszystko jest dla naszego dobra.

 

21. Oblubieniec jest dobry i litościwy, i nigdy nie opuści duszy strapionej, jeśli w Nim samym całą ufność swoją pokłada.

 

22. Choć w tym dziele, w którym Pan sam jest sprawcą, my nic uczynić nie możemy, wiele jednak czynimy, gdy z naszej strony przysposabiamy się do tego, by dzieło to w nas wypełnić się mogło.

 

23. Wielką rzeczą jest objęcie swoimi ramionami krzyża, i niech przyjdzie, co ma przyjść.

 

24. Rozwijając miłość, którą On mnie darzy, odzyskiwałam zapał. Gdyż w Jego miłosierdzie nigdy nie wątpiłam, a w samą siebie wiele razy.

 

25. Wychwalajcie Jego Majestat i ufajcie Jego dobroci, gdyż On nigdy nie zawiódł swoich przyjaciół.

 

26. Trzeba mieć wielką ufność, gdyż wielce wskazanym jest, aby nie umniejszać pragnień, ale zawierzyć Bogu. On chce tego i jest przyjacielem dusz pełnych animuszu.

 

27. Wielce koniecznym jest dla naszej słabej natury zachowywanie wielkiej ufności i nie zniechęcanie się, i nie dopuszczanie myśli, że jeśli dokładamy wszelkich starań moglibyśmy nie wyjść z tej walki zwycięsko.

 

28. Po tej drodze trzeba kroczyć z wolnością, złożywszy swoje życie w ręce Boga.

 

29. Pan myśli tylko o pocieszeniu was za to tylko, że idziecie do Niego szukając pociechy i oczy ku Niemu zwracacie.

 

30. Nie bójcie się, by wolą Bożą było dać wam bogactwa, rozkosze, honory i wszelkie inne rzeczy ziemskie. Nie taka jest skapa dla was miłość Jego! Chce wam hojnie zapłacić, chce wam dać królestwo swoje, abyście już tu na ziemi je posiadali!

 

 

 


powrót

Ta strona korzysta z plików cookies.

Akceptuję Jeśli nie akceptujesz...