Święta Matka 4

 

 

Tak wielkie jest miłosierdzie i dobroć naszego Pana, że nawet wtedy, gdy my zajmujemy się naszymi rozrywkami, interesami, rzeczami dającymi nam zadowolenie i szachrajstwami świata, a nawet wtedy, gdy upadamy i podnosimy się z grzechów, On, pomimo tego wszystkiego, tak bardzo ceni sobie to, że Go kochamy i staramy sie o Jego towarzystwo, że raz po raz nie przestaje wzywać nas, abyśmy przybliżyli sie do Niego. Ten tak słodki głos powoduje, że dusza czuje się rozdarta, iż nie czyni natychmiast tego, co jej nakazuje.

 

Te wołania i wezwania docierają do dusz za pomocą słów, które usłyszą od dobrych ludzi lub podczas kazań, lub dzięki temu, co przeczytają w dobrych książkach, lub przez wiele innych rzeczy, o których słyszeliście, że poprzez nie Bóg wzywa - przez choroby, trudy, lub za pomocą pewnej prawdy, którą Bóg ukazuje nam w chwilach, gdy pozostajemy na modlitwie, bez względu na to, jak bardzo by wam się nie chciało, Bóg wielce ją sobie ceni.

 

Nie zniechęcajcie się, nawet jeśli nie od razu odpowiadacie temu Panu, gdyż Jego Majestat umie cierpliwie czekać przez wiele dni i lat, zwłaszcza wtedy, gdy widzi wytrwałość w modlitwie i dobre pragnienia. To ona jest tutaj najbardziej wymagana, ponieważ dzięki niej nigdy nie przestaje się zyskiwać wiele.

 

Nie załamujcie się, jeśli niekiedy upadniecie, abyście nie zaprzestali starania o podążanie naprzód. Albowiem nawet z upadku Bóg wyprowadzi dobro.

 

(św. Teresa od Jezusa "Zamek wewnętrzny")

 

 


powrót

Ta strona korzysta z plików cookies.

Akceptuję Jeśli nie akceptujesz...