Święta Córka Świętych Rodziców

Ludwik Józef Alojzy Stanisław Martin (22.08.1823-29.07.1894)

 

Urodzony w Bordeaux. Duży i pozytywny wpływ miał na niego ojciec, który mimo tego, iż był wojskowym, zachował wiarę i przekazał ją swoim dzieciom. Ludwik dzieciństwo spędził w Awinionie, Strasburgu, następnie w Alençon. początkowo myślał o życiu zakonnym i nawet odbył próbę w klasztorze augustianów na Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda, lecz nie został przyjęty z powodu braku znajomości łaciny. Zakupił zakład zegarmistrzowsko - jubilerski w Alençon. Pracę łączył zawsze z ćwiczeniami duchowymi i działalnością dobroczynną. 13 lipca 1858 r. poślubił poznaną trzy miesiące wcześniej Zelię Gu?rin, która ? jak sama później wyznała ? gdy pierwszy raz spotkała go na ulicy, usłyszała głos wewnętrzny: ?To ten, którego przygotowałem dla Ciebie?. Po śmierci żony w 1877 roku , przeniósł się wraz z córkami do posiadłości Buissonnets w Lisieux.  W 1887 roku nastąpił pierwszy atak paraliżu, wraz z objawami sklerozy mózgu (wg ówczesnego rozpoznania) wymagającymi umieszczenia go w zakładzie opiekuńczym Dobrego Zbawiciela w Caen, w którym pozostał trzy lata. Wrócił do Alençon  w 1892, gdzie do śmierci opiekowała się nim Celina. Umarł w La Musse u swego szwagra Izydora w czasie wakacji letnich.

 

Zelia (Azelia Maria) Martin (23.12.1831-28.08.1877)

 

Urodzona w Gandelain. W dzieciństwie i młodości często chorowała. Była surowo traktowana przez matkę. Pragnęła, tak jak jej siostra poświęcić się wyłącznie Bogu nie została jednak przyjęta do zakonu. W jednym z listów skierowała do Boga taką prośbę. Skoro nie jestem godna zostać twoją oblubienicą, tak jak moja siostra, to obiorę stan małżeński, aby wypełnić, o Boże, Twoją świętą wolę. Proszę Cię jednak, abyś mi dał dużo dzieci i spraw, żeby wszystkie poświęciły się Tobie. W 1844 przybyła do Alençon, gdzie uczęszczała na kursy koronczarskie, których współorganizatorką była matka Ludwika. Zdobyła zawód koronczarki. Była osobą przedsiębiorczą i już w wieku 20 lat założyła własne przedsiębiorstwo. Ona także, podobnie jak jej mąż, dzieliła pracę zawodową z głębokim życiem wewnętrznym i pobożnością oraz z pełnieniem dzieł miłosierdzia. 13.07.1858 poślubia Ludwika Martina, mają dziewięcioro dzieci, z czego czworo umiera, ona sama również odchodzi przedwcześnie z powodu raka piersi.

 

Ludwik co jakiś czas wycofywał się na kilka dni do klasztoru trapistów w Mortagne, aby odbywać ćwiczenia duchowne. Zelia z kolei często odwiedzała klasztor klarysek w Alencon i należała do Trzeciego zakonu św. Franciszka. Każdego dnia uczestniczyli we Mszy Świętej i brali czynny udział w życiu parafii. Rozczytywali się w Żywotach Świętych, a w domu przed figurą NMP odmawiali modlitwy, co było im oparciem i siłą na drodze codziennego życia.

 

 


powrót

Ta strona korzysta z plików cookies.

Akceptuję Jeśli nie akceptujesz...