Papież Franciszek!

Takie chwile w Karmelu są uprzywilejowane, wczoraj mogłyśmy razem cieszyć się we wspólnocie.

 

Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że tem Wielki Post jest zupełnie wyjątkowy, tak gęsty, że nawet do głowy mi nie przychodziło, żeby coś umieszczać na stronie...

 

Najpierw wiadomość o rezygnacji Benedykta XVI. Dla nas, osób żyjących wiarą, to naprawdę Epifania, Pascha, przejście Chrystusa. Nie trzeba było się specjalnie wysilać, żeby we wszystkich decyzjach, słowach i postawie papieża zobaczyć żywego Jezusa. Jego głęboka pokora, prostota i słuchanie głosu Pana, nie wiem jak to napisać - po prostu całość - były wyraźnym znakiem obecności Jezusa, człowiek sam nie jest zdolny do takich czynów!

 

W dniu, w którym Benedykt XVI zakończył swój pontyfikat do naszego klasztoru przyjechała ikona św. Teresy peregrynująca w jubileuszowym roku po klasztorach. Nikt tej daty nie wybierał... a wyjedzie w niedzielę, czyli miałyśmy u siebie św. Matkę w czasie tak ważnym dla Kościoła. Świętej Teresie sprawy Kościoła bardzo leżały na sercu, po to właśnie zaczęła zakładać klasztory, aby siostry modliły się za Kościół, a szczególnie za kapłanów. Wezwanie św. Matki jest dla nbas jednoznaczne, jeszcze gorliwiej oddać się na służbę Kościołowi, jeszcze bardziej wyrzekać się siebie, aby kochać Jezusa i Jego Mistyczne Ciało.

 

Tym samym ten Wielki Post, to naprawdę wielkie rekolekcje!


powrót

Ta strona korzysta z plików cookies.

Akceptuję Jeśli nie akceptujesz...