Mała droga bł. Elżbiety - dzień trzeci

Oto słodkie zdziwienie: 'Pan, który patrzy na ciebie, zajaśniał!', woła prorok. Dusza, która głębią swojego spojrzenia wewnętrznego kontempluje poprzez wszystko swego Boga w prostocie, która oddziela ją od każdej innej rzeczy, taka dusza jest 'jaśniejąca': ona jest dniem, który przekazuje dniowi wiadomość o Jego chwale'. 'Noc nocy podaje wiadomość'. Oto coś bardzo pocieszającego! Moje niemoce, moje obrzydzenia, moje ciemności, a nawet moje winy opowiadają chwałę Przedwiecznego! Moje cierpienia duszy lub ciała także opowiadają chwałę mojego Mistrza!


Jeżeli co chwila upadam, w wierze pełnej ufności, będę przez Niego podniesiona, i wiem, że On mi przebaczy, że wymaże wszystko z zazdrosnym zatroskaniem, a ponadto "ogołoci" mnie, "uwolni" od wszystkich moich nędz, od tego wszystkiego, co jest przeszkodą dla Bożego działania, i "pociągnie wszystkie moje władze", uczyni je swoimi niewolnicami, odnosząc triumf w sobie. Wtedy cała przejdę w Niego i będę mogła powiedzieć: Już nie ja żyję. Mój Mistrz żyje we mnie! A ja będę święta, nieskalana i nienaganna przed obliczem Ojca.

 

Ostatnie rekolekcje, dzień siódmy i dwunasty


powrót

Ta strona korzysta z plików cookies.

Akceptuję Jeśli nie akceptujesz...