Budowa kolektorów deszczowych

Raz tylko w ubiegłym tygodniu nasz system okazał się niewystarczający, aby uporać się z deszczem stulecia. Takich opadów nikt nie przewidział, w środku nocy ruszyłyśmy więc ze szczotkami ( urządzenie wielofunkcyjne) i łopatami do śniegu, aby wywiosłować wodę, która jednak wlała się do domu. Z tym, że było to prawie nic, wobec tego co mogło się wydarzyć, gdyby nie kolektory. Po tym jak zobaczyłyśmy sad pełen wody i usłyszałyśmy o tym, ile wody spadło na metr, nie było wątpliwości: cały nasz parter łącznie z wyposażeniem byłby dobrze zatopiony...


powrót

Ta strona korzysta z plików cookies.

Akceptuję Jeśli nie akceptujesz...