Boże Narodzenie

Jest to dla nas skandalem, że Bóg stał się Dzieckiem, złożonym w żłobie, wygnanym za miasto, bezsilnym, oddanym w ręce ludzi, nasze ręce. Ale dzięki temu my możemy bez lęku przychodzić do Niego, powierzać się Mu, adorować i kochać w tym Dziecku, Człowieku, naszym Panu Jezusie Chrystusie.

 

Nasza mała św. Teresa z Lisieux w swych Rękopisach zapisała: "Tej nocy promiennej, Jezus, słodkie małe Dzieciątko, w jednej chwili zmienił noc mojej duszy w strumienie światła... Tej nocy, w której z miłości ku mnie sam stał się słabym i cierpiącym, mnie uczynił silną i odważną, przyodziawszy w swą własną zbroję, i od tej błogosławionej nocy nie uległam już w żadnej walce, ale przeciwnie, szłam ze zwycięstwa w zwycięstwo, rozpoczynając - rzec można - "bieg olbrzyma"!..."

 

Ta noc jest szczególna, możemy w niej prosić Pana o wszystko, prośmy, abyśmy otrzymali to wszystko czego potrzebujemy: życie płynące z wiary.


powrót

Ta strona korzysta z plików cookies.

Akceptuję Jeśli nie akceptujesz...