Aktualności

W oczekiwaniu... (4)

Dzieciątko19.12.2013

 

Słowa Jezusa, skierowane do Vana:

 

"Słowa, które do ciebie kieruję, są zrozumiałe jedynie dla dusz ubogich i pokornych.  Tylko słowa dziecięce, płynące z serca rozpalonego miłością, są w stanie Mnie poruszyć. Jesteś bardzo słaby. Nigdy dotąd nie widziałem duszy tak słabej, ale nie przejmuj się tym. Kochaj tylko, a Ja zajmę się resztą".

 

 

 

W oczekiwaniu... (3)

18.12.2013

 

Z listu Marcela Vana do... Jezusa:

 

"Chcę napisać do Ciebie kilka słów. Jednakże, mój drogi Jezu, nie chcę przez słowa smutku pozwolić Ci, byś zobaczył bardzo głęboką ranę, którą miłość zadała mojemu sercu. Umyślnie ukrywam te sprawy przed Tobą, abyś, oddalony ode mnie, mógł pracować w spokoju nad zbawieniem dusz.

 

Nie użalam się, że czuję się samotny i bez zapału. Chociaż jestem blisko Ciebie, zjednoczony z Tobą przez cały dzień, mam wrażenie, że jestem o tysiące mil od Ciebie. Ale z radością godzę się na noszenie tego jarzma, tak ciężkiego dla mojego serca. (...)

 

Nie przestaję tęsknić do godziny Twojego przyjścia i mam wrażenie, że zostałem oszukany. Za każdym razem, gdy widzę zwiędnięte płatki kwiatów lub opadłe liście unoszone przez wiatr, nachodzi mnie pragnienie, bym również został bezszelestnie uniesiony przez podmuch Miłości poza ten świat, aż do Twojej obecności.

 

Cokolwiek by było, Jezu, mój Bracie, nie może sprawić, bym zapomnial o obietnicach, które mi złożyłeś (...). Wspomnienie o Tobie zmusza mnie do nalegania, byś nie odkładal na później momentu naszego spotkania, gdyż czuję, jak moje życie spala się podczas tego oczekiwania. Jednakże, Jezu, mój Bracie, możesz być spokojny. Wiem, że kochając Ciebie, nie mogę uniknąć palącego płomienia miłości (...).

 

Jezu, mój Bracie, racz zrozumieć tych kilka słów, które do Ciebie kieruję. Pozwól, że Cię ucałuję i że ofiaruję Ci wszystkich, których kocham, dusze, które do mnie należą, a szczególnie małe dzieci, które należą do nas obu. Twój mały przyjaciel, Marcel Van".

 

 

W oczekiwaniu... (2)

Dzieciątko17.12.2013

 

Marcel Van:

 

"Jeżeli będziesz mógł trochę zrozumieć, czym jest miłość miłosierna Ojca, to wystarczy, żeby rozpalić cię miłością do Niego.

Jestem szczęśliwy, a to szczęście, które jest dla mnie wielką pociechą, polega na tym, że mój Ojciec w niebie rozumie, że jestem duszą słabą i nędzną".

 

A tak nawiasem mówiąc - dzisiaj są urodziny papieża Franciszka! Niech Jezus napełnia go swoją łaską, światłem i błogosławieństwem!

 

 

 

 

W oczekiwaniu... (1)

Dzieciątko16.12.2013

 

Czy znacie Marcela Vana? To duchowy brat św. Teresy od Dzieciątka Jezus, szczególnie przez nią kochany. Van żył nieco później, w pierwszej połowie XX wieku, w Wietnamie. Był bratem redemptorystą. Ale to nie przeszkodziło im rozmawiać ze sobą. Św. Teresa z nieba towarzyszyła mu na jego Małej Drodze. Van miał też szczęście słyszeć głos Jezusa i Maryi. Obecnie trwa jego proces beatyfikacyjny .

 

Pomyślałam sobie, że Van mógłby nas poprowadzić w nowennie przed Bożym Narodzeniem! Mógłby nas zarazić swoją PROSTOTĄ. Jest niezwykły w swoim sposobie zwracania się do Boga. Aby wejść w Bożonarodzeniowe spotkanie z Dzieciątkiem Jezus, stańmy się jak dzieci... :)

 

"Mój przyjaciel Jezus jest bardzo dobry. Oczywiście nie odczuwam żadnej radości, ale pokój pozostaje zawsze we mnie i ten pokój nieustannie przypomina mi Jezusa, najlepszego z przyjaciół. A kiedy myślę o tej nieskończonej dobroci, która nie ma innego celu, jak tylko uczynić mnie szczęśliwym, w moim sercu podwaja się odwaga i hymn pokoju wzbiera łagodnie w mojej duszy..." (Marcel Van)

 


Jan od Krzyża

jan +14.12.2013

 

Dzisiaj w Karmelu uroczystość św. Jana od Krzyża - Naszego Ojca, jak my go nazywamy :) To pierwszy karmelita bosy, który swoją świętością oddziałowuje na nas do tej pory!

 

Co niektóre nowicjuszki próbowały za jego przykładem przejść się boso po śniegu (próby nie były kontynuowane..), inne tańczą z figurką Dzieciątka Jezus, by wyrazić swoją miłość do Boga, ale tak naprawdę chodzi o Bożą Mądrość, jaką on miał w sobie. Ona jest jak ogień, który wciąż płonie i nas przyciąga.

 


więcej

Relikwie ks. Popiełuszki

ks. popiełuszko9.12.2013

 

Mogłoby się wydawać, że ŻYJĄC WIARĄ karmelitanki czują się w tym, jak w swoim żywiole... (Pewnie pamiętacie, że św. Jan od Krzyża jest mistrzem od "nocy ciemniej", czyli od ciemności, w której Bóg objawia się człowiekowi...) Jednak, choć rzeczywiście za zjawiskami nadzwyczajnymi nie przepadamy, czasem potrzebujemy jakiegoś znaku umocnienia i pocieszenia...

 

Tym razem takim znakiem stały się dla nas RELIKWIE BŁ. KS. JERZEGO POPIEŁUSZKI, które otrzymałyśmy dzięki życzliwości ks. Jana Szrejtera, proboszcza parafii św. Wawrzyńca w Gnieźnie, ks. Sebastiana Huebnera oraz państwa Muraszko z Bractwa Świętej Rodziny.

 

W niedzielę 1 grudnia, w czasie Eucharystii, której przewodniczył bp Bogdan Wojtuś, relikwie zostały nam uroczyście przekazane, tak że możemy się przy nich modlić w chórze zakonnym. I tak oto błogosławiony Męczennik potwierdził swoją duchową obecność w naszej wspólnocie!

 

Piękny relikwiarz to dar pragnącego pozostać anonimowym ofiarodawcy, którego również ogarniamy modlitwą.

 

 

SERDECZNIE DZIĘKUJEMY!

 

 

Adwent

adwent8.12.2013

 

To już II niedziela Adwentu... U nas takie wyciszenie, że i na stronie zapadło milczenie ;) Nie ma spotkań w rozmównicy, rozmów przez telefon, w miarę możliwości zawieszamy kontakty ze światem, by trwać razem z Maryją w oczekiwaniu na przyjście Pana...

 

To piękny czas. Tym bardziej, że coraz bardziej czuć zbliżające się Święta! Jak na prawdziwe "panie domu" przystało, musimy zatroszczyć się o świąteczną oprawę. Pieczenia ciasta, organizowanie choinek, produkcja uszek do barszczu i pierogów... to wszystko sprzyja przygotowaniu SERCA na ten niepowtarzalny czas łaski.

 

Niech i Wam będzie dane choć kilka chwil wewnętrznej ciszy i radości - zbliża się Boże Narodzenie!

 

 

Klasztor Jana Pawła II ponownie...

Jan Paweł II28.11.2013

 

Jak już zapowiadałyśmy, w naszym Karmelu odbyło się spotkanie z Niewidzialnym Klasztorem Jana Pawła II. Wsłuchiwałyśmy się w słowo, nakreślające nam wizję wielkiej, duchowej wspólnoty ludzi cierpiących, ofiarujących swoją modlitwę i ofiarę za zbawienie świata - w łączności ze świętym papieżem Janem Pawłem II.

O oprawę muzyczną zadbał p. Andrzej Joras, organista gnieźnieńskiej Fary, wraz z Chórem im. św. Ojca Pio, który prowadzi. Ich śpiew wprowadzał w modlitwę - to były chwile na wejście w wewnętrzną ciszę i medytację. Całość przygotował i poprowadził p. Dariusz Tymczewski.

Dla tych, którzy nie mogli być z nami, kilka zdań dopowiedzenia. Bo pewnie się zastanawiacie, skąd ta idea? Kilka zdjęć ze spotkania to nasza kaplica + Chór w roli głównej :)

 

 

 

więcej

Zakończenie Roku Wiary

bazylika21.11.2013

 

Dobiega końca Rok Wiary. Zostanie uroczyście zamknięty przez papieża Franciszka w najbliższą niedzielę. Jednak czas łaski się nie kończy! Rok Wiary to dobry wstęp do życia wiarą...

Dziś prosimy Was o modlitwę. 21 listopada, kiedy to świętujemy ofiarowanie się Maryi w świątyni, w całym Kościele obchodzony jest Dzień Życia Kontemplacyjnego. To tak dla przypomnienia - że jesteśmy :) I że potrzebujemy Waszej modlitwy, by trwać.

 


 

więcej

Klasztor Jana Pawla II

Jan Paweł20.11.2013

 

W jedności z Chrystusem ofiarować swoje cierpienie i modlitwę...

 

To idea Niewidzialnego Klasztoru Jana Pawła II - wielkiej, duchowej wspólnoty, gromadzącej osoby słabe, chore, doświadczone, cierpiące.

 

U jej początku stoi Martial Codou, diakon stały mieszkający we Francji, żonaty, ojciec trojga dzieci. To on otrzymał szczególne przesłanie...

 

Chcesz dowiedzieć się więcej?

 

 

Serdecznie zapraszamy

na wieczór słowno - muzyczny

do kaplicy Karmelu (ul. Cienista 2)


W NIEDZIELĘ, 24 LISTOPADA, NA G.16!!

 

 

I Ty możesz stać się członkiem Niewidzialnego Klasztoru Jana Pawla II! :)

 

 


Strona:  <<  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34  35  36  37  38  39  40  41  42  >>

Ta strona korzysta z plików cookies.

Akceptuję Jeśli nie akceptujesz...