Aktualności

Teraz czas na s. Lucynę...

l

 

16.06.2017

 

Pozdrawiam wszystkich naszych Bliskich, Przyjaciół i Dobroczyńców! Chcę podzielić się z Wami moim szczęściem i wielką radością! Dnia 24 marca tego roku, na kapitule siostrzanej została przyjęta, potwierdzona i przypieczętowana przez Wspólnotę Kościoła, moja prośba o złożenie Profesji Uroczystej. Oznacza ona życie w całkowitym oddaniu się Chrystusowi Oblubieńcowi na całą wieczność poprzez śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, zachowując z sercem wielkodusznym Regułę i Konstytucje Mniszek Bosych Zakonu Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel.

 

Jak to się stało, że znalazłam się w Karmelu? Historia jest długa, ale postaram się choć pokrótce Wam ją przybliżyć. Pochodzę z małego, bogatego w tradycje, górnośląskiego miasteczka Mikołów, z parafii pw. Św. Wojciecha. Jako młoda, wzrastająca osoba brałam czynny udział w krzewieniu kultury, działając w zespole muzyki dawnej, który miał swoją siedzibę w moim mieście. To był dla mnie wielki dar, ponieważ rozwinęła się przez to moja wrażliwość muzyczna i artystyczna. Udzielałam się także we wspólnocie Ruchu Światło ? Życie działającej w naszej parafii. Tam zaczęłam przybliżać się do Jezusa przez budowanie osobowej relacji z Nim. W tym też okresie wzrastania, Pan powołał do Siebie mojego ojca. Było to trudne i bolesne doświadczenie. Mimo tego od tej pory czułam, że jestem bliżej nieba, a Bóg jest rzeczywiście moim Ojcem. Pierwsze wezwanie do życia zakonnego usłyszałam przed maturą, gdy byłam na dniach skupienia przed tym egzaminem. Jednej nocy przebudziłam się i miałam w myślach te słowa Ewangelii: ?Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, aby wyprawił robotników na swoje żniwo?. Odtąd zrozumiałam, że Pan wzywa mnie na tę drogę. Tylko nie wiedziałam jeszcze: gdzie? W jakim zakonie?

więcej

Poślubiona na wieki

mi08.06.2017

 

Radujemy się wielce łaską życia i powołania naszej Siostry Miriam od Ducha Świetego.

Polecamy ją gorąco Waszym modlitwom, by mogły się wypełnić pragnienia jej serca, z pewnością miłe Jezusowi:

 

"Chciałabym głosić światu Ewangelię przez trwanie w zjednoczeniu z Jezusem na modlitwie, wsłuchując się w Jego Słowo, w Jego pragnienia i Jego wolę. Aby w moim życiu objawiło się życie Jezusa, abym otoczyła Go chwałą tak, jak On otoczył nią Ojca. Najpierw przyjmując prawdę, że On pierwszy mnie umiłował zbyt wielką miłością, ofiarował swe życie umierając za mnie na krzyżu i zmartwychwstał dla mojego usprawiedliwienia.

 

Zrodzona w wodach chrztu świętego, obmyta Jego Krwią, przyjmując Jego Miłość, którą tak hojnie wylewa przez Ducha Świętego. Będąc Jego Przyjacielem oddawać życie w codzienności za siostry, które daje mi Pan.

 

Choć jestem świadoma mojej słabości i bezsilności ufam Duchowi Świętemu, Który ma moc dać mi naturę Chrystusa i uzdolnić mnie, abym ogołocona z siebie mogła kochać w prawdzie, przebaczać i łamać swoje życie, aby świat miał życie i poznał Boga.

 

W ten sposób będę płodną Oblubienicą, która przynosi zagubione dzieci Ojca na łono Matki Kościoła".

 

Zaparszamy do naszej Galerii zdjęć i na stronę Archidiecezji :)

 

 

Oddajemy głos Siostrze Miriam...

 

29.05.2017

 

,,Wszystkie moje źródła są w Tobie, Panie" (Ps 84).

 

Z wielką radością chciałabym zaprosić wszystkich do włączenia się w naszą pieśń uwielbienia Pana, który jest źródłem wody żywej. Rozlewa wody po spragnionej glebie i zdroje po wyschniętej ziemi. Pragnącemu daje darmo pić ze źródła wody życia otwierając swój bok, z którego wypłynęła krew i woda. Równocześnie będąc pragnieniem miłowania nie waha się z prostotą prosić: daj mi pić...

 

Dzielę się moją radością, że moje pragnienie spotkało się z gorącym pragnieniem Jezusa i odpowiadając na Jego miłość złożę wieczystą profesję 4 czerwca podczas Eucharystii o godz. 11.00 w Uroczystość Zesłania Ducha Świętego.


Pieśń mojego życia zaczęłam śpiewać wraz z Niepokalaną, moją Patronką, od dnia narodzin w Roku Maryjnym (1987). Przyobleczona w Chrystusa, dzięki łasce chrztu świętego w święto pierwszego męczennika św. Szczepana ufam, że podobnie jak on będę mogła świadczyć o miłości Ojca przez całe swoje życie.

 

Mieszkałam w małej wsi Kocanowo, niedaleko Pobiedzisk, między Poznaniem, a Gnieznem. Wzrastając w rodzinie rolniczej spotykałam Boga w pięknie przyrody, wśród łan zbóż i pól truskawkowych. Na pieszych pielgrzymkach do Maryi Matki Jasnogórskiej zobaczyłam jak Ona wskazuje na swojego Syna. Wierzę głęboko, że za Jej przyczyną doświadczyłam łaski spotkania z żywym Jezusem obecnym w Eucharystii.

 

Tak jak Samarytance Jezus dał poznać swoje pragnienie, aby Go przyjęła, tak i ja słyszałam w sercu wołanie Jezusa: daj mi pić... Poruszało mnie bardzo, że Ten, Który jest Miłością jest niekochany. Ma tak mało prawdziwych przyjaciół ufających Jego dobroci. Samotny, zmęczony siedział przy studni mojego życia i prosił mnie o miłość. W głębi serca czułam, że odpowiadając na Jego pragnienie sama zostanę nasycona i szczęśliwa... Zaufałam i nie zawiodłam się.

 

 

więcej

Z dawna Polski Tyś Królową Maryjo

Maryja

 

3.05.2017

 

"JA JESTEM KRÓLOWĄ POLSKI. JESTEM MATKĄ TEGO NARODU, KTÓRY JEST MI BARDZO DROGI, WIĘC WSTAWIAJ SIĘ DO MNIE ZA NIM I O POMYŚLNOŚĆ TEJ ZIEMI BŁAGAJ NIEUSTANNIE, A JA CI ZAWSZE BĘDĘ, JAKOM JEST TERAZ, MIŁOŚCIWĄ" - Vita Padre Julii Mancinelli, p. 116-117.


"Wszystko postawiłem na Maryję - i to Jasnogórską. Nosiłem się z zamiarem wstąpienia do zakonu paulinów i poświęcenia się pracy wśród pielgrzymów. Ojciec Korniłowicz, mój kierownik duchowy, oświadczył mi, że to nie jest moja droga. Ale nie przestałem myśleć, że życie moje musi jednak iść drogą maryjną, jakkolwiek by płynęło...

 

... Bodaj nigdy tak dobitnie jak teraz nie uświadomiłem sobie tego, jak potężna jest Wola Boża, by Jasna Góra była Stolicą Chwały Bożej, która rozlewa się na Polskę przez dziewicze dłonie Pośredniczki Łask wszelkich. Bodaj nigdy jak teraz nie widziałem tego tak jasno, że Wolą Ojca Narodów jest, aby naród polski był zjednoczony przez Jasną Górę i by tutaj się odnawiał i krzepił. Tej Woli Bożej nikt nie zdoła złamać, o czym świadczą wieki naszego trwania na Jasnej Górze, bardziej jeszcze niezłomnego niż mury i wały obronne" - Stefan kard. Wyszyński.

 

Warto wiedzieć - zobacz

 

Zaśpiewajmy dziś wspólnie...

 

 

Święty Józef - Patron naszych trudnych czasów

jozef

 

1.05.2017

 

"Świętego Józefa bardzo kocham do tego stopnia, że nie mogę zacząć dnia, ani go skończyć bez pierwszej i ostatniej myśli, która by nie była zwrócona ku niemu" Św. Jan XXIII.

 

 

O Świętym Józefie myśli kilka - zobacz

 

AKATYST KU CZCI ŚWIĘTEGO

 

 

Warto wiedzieć:

 

Sanktuarium Świętego Józefa w Wadowicach - zobacz i posłuchaj

 

Cudowny Obraz Świetego Józefa w Krakowie - przeczytaj

 

Bazylika Mniejsza Świętego Józefa w Poznaniu - posłuchajzobacz

 

Poczytaj o Świetym Józefie w Karmelu :)

 

 

Błogosławionej Paschy

wielk

 

12.04.2017

 

"Maryjo! Niech w dziejach świata ujawni się raz jeszcze

nieskończona moc zbawcza Odkupienia: moc Miłosiernej Miłości!

Niech ona powstrzyma zło!

Niech w Twoim Niepokalanym Sercu ukaże się wszystkim Światło Nadziei" Św. Jan Paweł II

 

 

Kochani nasi Przyjciele!

 

Wkrótce minie 100 lat od Objawień w Fatimie.                                                                                         Szukamy więc w tym wydarzeniu światła, wskazówki, myśli, która oświeci cały obecny rok, a w szczególności nadchodzące Święta Paschalne.

 

J. Kard. Ratzinger będąc Prefektem Kongregacji Nauki Wiary mówił, że "<kult> Niepokalanego Serca Maryi oznacza zbliżenie się do takiej postawy serca, w której Fiat - <bądź Wola Twoja> - staje się centrum kształtującym całą egzystencję".

 

Maryja jest Tą, Która Wolę Boga wypełniła do końca. Ewangelia ukazuje Ją - zasłuchaną w Słowo Pana, dającą się Jemu prowadzić, aż pod Krzyż, który wydaje się być końcem wszystkiego. Ale nie jest!

 

To TUTAJ - pod Krzyżem Swojego Syna -  chce nas nauczyć drogi zawierzenia, która przez śmierć przeprowadza do Życia.

 

Niech orędzie z Fatimy uczy nas, że serce otwarte na Boga "jest silniejsze niż karabiny i oręż wszelkiego rodzaju".

 

Życzymy PASCHY, Która umocni naszą nadzieję i napełni serca wiarą w dokonane już ZWYCIĘSTWO PANA!

 

Pamiętajace w modlitwie - Wasze siostry karmelitanki

 

 

Celebracja Triduum Paschalnego

ukrzyż

 

12.04.2017

 

Serdecznie zapraszamy do uczestnictwa w Liturgii Triduum Paschalnego w naszej karmelitańskiej kaplicy.

 

WIELKI CZWARTEK - uroczysta Eucharystia o godz. 17.00, pod przewodnictwem ks. Grzegorza Pawlaczyka. Po Mszy Świętej Adoracja Pana Jezusa do godz. 22.00

 

WIELKI PIĄTEK - Liturgia o godz. 16.00, pod przewodnictwem ks. Grzegorza Pawlaczyka. Możliwość Adoracji przez cały dzień do godz. 22.00

 

WIELKA SOBOTA - Wigilia Paschalna o godz. 21.00, głównym celebransem będzie ks. Dariusz Larus.

Możliwość Adoracji przez cały dzień do godz. 20.30.

 

W NIEDZIELĘ I PONIEDZIAŁEK WIELKANOCNY - Eucharystia o godz. 10.00

(nie ma Mszy o godz. 7.30!)


 

Ze Świętym Józefem

Józef

 

19/20.03.2017

 

Św. Teresa od Jezusa  odnowiła i rozpowszechniła nabożeństwo do św. Józefa w całym Kościele.

 

Za jego przyczyną w 1542 roku  odzyskała zdrowie i starała się odwdzięczyć św. Józefowi jak tylko mogła. W 1561 roku przeżyła wizję ubierania jej w śnieżnobiałą szatę przez Maryję i św. Józefa i zapewnienie ze strony Maryi, że bardzo jest zadowolona z nabożeństwa Teresy do Jej Oblubieńca - św. Józefa. Doświadczyła także objawienia, w którym Chrystus po Komunii św. zobowiązał ją do szybkiego założenia reformowanego klasztoru, który miał być oddany pod opiekę św. Józefowi.

 

Pierwszym kościołem pw. św. Józefa w Kościele Katolickim był dopiero pierwszy kościół Reformy Terezjańskiej w Avila, w Hiszpanii.

 

Z 17 założonych przez nią fundacji, aż 11 nosiło wezwanie św. Józefa.


Pisze: "Obrałam sobie za Orędownika i Patrona chwalebnego świętego Józefa, usilnie jemu się polecając. I poznałam jasno, że jak w tej potrzebie, tak i w innych pilniejszych jeszcze, w których chodziło o cześć moją i zatracenie duszy, Ojciec ten mój i Patron wybawił mię i więcej mi dobrego uczynił niż sama prosić umiałam (...). Pragnęłabym wszystkich pociągnąć do pobożnej czci tego chwalebnego Świętego - wiedząc z długoletniego doświadczenia, jak wiele dobra jest on mocen wyjednać nam u Boga. Nigdy jeszcze nie spotkałam nikogo, kto by prawdziwie miał do niego nabożeństwo i szczególną mu cześć oddawał i nie osiągnął coraz większych korzyści w cnocie, bo w sposób dziwnie skuteczny wspomaga każdą duszę, która się mu poleca. Od wielu już lat, o ile pamiętam, co roku w dzień święta jego proszę go o jakąś łaskę i zawsze ją otrzymuję, a jeśli prośba moja jest w czymś niewłaściwa, on ją zawsze sprostuje dla większego dobra mego (...)".

 

Św. Józef zajął kluczowe miejsce w historii i życiu Karmelu. Pod koniec XVIII wieku był patronem ponad 200 kościołów Karmelu Terezjańskiego i powoli Jego kult przenikał do Liturgii Kościoła Powszechnego.

 

 

więcej

Jest tak blisko nas i zawsze prowadzi do Jezusa...

Maryja

 

11.02.2017

 

Maryja.

 

Ukryci Jej ramionach wędrujemy dziś razem z Kościołem do Lourdes.

 

Zawierzając Jej nasze zmagania, choroby, cierpienia i ból, wsłuchujemy się we wciąż aktualne słowa naszego Świętego Rodaka Jana Pawła II, który jako pierwszy z Papieży stanął w Grocie Massabielskiej:

 

"Tutaj w tej Grocie na pierwszym miejscu pozdrawiam chorych, którzy zawsze licznie tu przybywają (...) Jestem z wami drodzy bracia i siostry jako pielgrzym do Matki Bożej. Moimi czynię wasze modlitwy i wasze nadzieje. Z Wami dzielę życie naznaczone fizycznym cierpieniem (...). W mojej posłudze apostolskiej ? zawsze pokładałem nadzieję w ofierze, modlitwach i poświęceniu tych, którzy cierpią. Proszę was, byście się zjednoczyli ze mną, w przedstawieniu Bogu ? przez wstawiennictwo NMP wszystkich intencji Kościoła i świata. Drodzy bracia i siostry ? chorzy. Chciałbym was uścisnąć w moich ramionach ? wszystkich i każdego z osobna. W sposób bardzo osobisty i serdeczny. I powiedzieć wam, jak bardzo jestem wam bliski i solidarny. Robię to duchowo zawierzając was macierzyńskiej miłości Matki naszego Pana i prosząc Go o błogosławieństwo i umocnienie".

 

Któż z nas nie zna tej pieśni ?


Warto zobaczyć film :)

 

I przeczytać :)))

 

 

O modlitwie słów kilka

zima

 

11.01.2017

 

Często pytamy, jak się modlić, co robić, by nasza modlitwa była "wysłuchana", jak odnależć się wobec Kogoś tak Innego, jak Sam Bóg, a jednocześnie tak bliskiego, jak Bóg, Który jest naszym Ojcem - Tatusiem???

 

Poczytaj o filarach każdej modlitwy, którymi są:

 

 

* miłość bliźniego (tutaj)

* pokora (tutaj)

* wolność wewnętrzna (tutaj)

 

 


Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34  35  36  37  38  39  40  41  42  >>

Ta strona korzysta z plików cookies.

Akceptuję Jeśli nie akceptujesz...