Nowenna do Matki Bożej z Góry Karmel (5)

Modlić się - to jak Maryja w Betlejem kontemplować ciche Słowo, które uśmiecha się do świata i wyciąga malutkie ramiona do tych, którzy je adorują.

 

Modlić się - to jak Maryja w świątyni jerozolimskiej ofiarowywać Syna Ojcu pod natchnieniem Ducha Świętego.

 

Modlić się - to jak Maryja rozważać w swoim sercu wszystkie wydarzenia pełne łaski, które składają się na historię zbawienia i na naszą własną świętą historię.

 

Modlić się - to jak Maryja w Kanie wstawiać się za braćmi, wskazując na ich potrzeby, zwracać się z pełnym zaufaniem do Chrystusa i przedstawiać Mu intencje Kościoła powszechnego, ukochanej oblubienicy Pana.

 

Modlić się - to jak Maryja u stóp krzyża trwać przed Bogiem w imieniu wszystkich, ofiarowując Mu całe nasze istnienie. Oznacza to wpatrywanie się w Chrystusa w Jego ofierze paschalnej; wchodzenie z Maryją w ciemność wiary, zgoda na utratę wszystkiego, dóbr zarówno materialnych, jak i duchowych, aby otrzymać szatę sług miłości, o której pisze św. Jan od Krzyża: białą tunikę wiary, zieloną suknię nadziei i czerwoną togę miłości. Oznacza to także stawanie się nowym stworzeniem, zanurzonym we krwi Chrystusa, aby być już tylko ogołoconym do reszty żebrakiem błagającym o nieskończone miłosierdzie Ojca.

 

Modlić się - to jak Maryja czekać w milczeniu i nadziei na Boże zbawienie, pełne światło Zmartwychwstania.

 

Modlić się - to jak Maryja wchodzić w radość wskrzeszonych do życia.

 

Modlić się - to trwać z Maryją w Wieczerniku, w sercu Kościoła, aby wzywać Ducha Świętego i wzbudzać w duszach życie dzieci Bożych.

 

Modlić się - to dać się pociągnąć ku Ojcu, przygotować się na radosne spotkanie, kiedy zasłona tego życia rozedrze się; przygotować się na śmierć z miłości.

 

Modlić się - to wraz z Maryją, Królową Aniołów i Wszystkich Świętych, pozwolić Bogu ukoronować w nas Jego własne dary i zacząć śpiewać nasze wieczne Magnificat; stać się w szkole bł. siostry Elżbiety uwielbieniem chwały Trójcy Przenajświętszej.

 

Modlić się w Karmelu oznacza z determinacją pozwalać Bogu być w nas Bogiem, pozostawiać Mu całą inicjatywę w tym spotkaniu przyjaźni, pozostawać ukrytym z Chrystusem w Bogu; porzucić nasze ludzkie zachowanie i ograniczony sposób myślenia, kochania, postępowania; przejść od czynienia czegoś dla Boga do tego, co Bóg chce uczynić w nas.

 

Modlić się - to zatem całą swoją istotą wchodzić w maryjny sposób istnienia. To przyoblec się w Chrystusa z czystością, prostotą i pokorą Najświętszej Maryi Panny.

 

Tajemnica Karmelu to zatem modlitwa Maryi. Modlitwa, która jest czystą ofiarą, dyspozycyjnością względem dzieła Bożego w cichej miłości. Czyż ta modlitwa Maryi nie jest sama w sobie jedynie nienaruszonym odbiciem, krystalicznym echem modlitwy Jezusa, jak księżyc, który odbija światło słońca? Jest jednak światłem przyciemnionym, stonowanym, przystosowanym do ciemnego porządku naszej wiary. Modlitwa maryjna - w sensie modlitwy w Maryi - nie jest niczym innym, jak modlitwą Chrystusa, która jest w nas kontynuowana.

Szkaplerz życie na wzór Maryi Philippe de Jesus-Marie OCD

powrót

Ta strona korzysta z plików cookies.

Akceptuję Jeśli nie akceptujesz...